Kryminałów brakuje na blogu, a ponoć to najbardziej poczytny gatunek literacki. Zapraszam na prawdziwą sensację z oszustami i obrazem w roli głównej, a także z krwawym morderstwem na początek. I nie, nie jest do "Vinci". :) Uwaga - dużo ciekawego tekstu! "OBRAZ LOTTA ODNALEZIONY" (pisownia oryginalna - artykuł z "Tajny Detektyw" 08.04.1934 r.) "Pierwsze dni października ubiegłego roku obfitowały w Krakowie w nielada sensacje kryminalne. Kradzież obrazu Lorenza Lotta dokonana 1 października w pa…
social media