Wiosenna moda - 1928 r.

Wiosna idzie słoneczko świeci, nowe kolekcje w sklepach, nowe trendy na wybiegach, na blogu też:

Kraków. 18 marca ("Kurier Literacko-Naukowy" 1928 r.)

"Kostjum, czy płaszczyk? Komplet, czy też żakiet z kontrastującą spódniczką? Płaszcz z rękawami czy cape? Takie pytania nasuwają się w obecnym sezonie przedwiosennym, kiedy pomimo panujących narazie chłodów każda elegancka kobieta myśli o uzupełnieniu braków swojej garderoby.

Moda obecna jest ogromnie wyrozumiała i dopuszcza wszystkie te formy i fasony. A zatem dowoli możemy nosić i płaszcz i kostjumy, żakieciki ze spódniczkami innej barwy, jakoteż komplety z trzech i czterech części.

Co się tyczy płaszczów, to zaznaczają się dwa typy. Płaszcz sportowy, lekko wcięty i lekko kloszowy z paskiem w miejscu naturalnej linji stanu, Z wybitnemi rewersami i interesującemi, ku dołowi rozszerzającemi się rękawami. Ulubionymi materjałami na te płaszcze sportowe są miękkie materjaly wełniane o drobnym deseniu.

Płaszcze bardziej eleganckie odznaczają większem skomplikowaniem szczegółów. A zatem kontrafałdy, plisy, pliski, zakładki, kołnierze szalowe, albo też płaszcze zupełnie bez kołnierzy z rodzajem żabotu. Na tego rodzaju plaszcze używa się przeważnie cienkich wełnianych crepe.

Żakiety kostjumów są krótsze, ale nie zupełnie jeszcze krótkie i sięgają do bioder, łub trochę poniżej bioder.
Komplety, jak już wspomnieliśmy, z trzech lub czterech części różnią się tem od poprzednich, że nic są jednotonowe, ale harmonja ich opiera się właśnie na odpowiednim doborze barw kontrastowych.

Pojawiły się również modele szykownych wiosennych cape'ów.
Na ilustracji naszej widzimy trzy zasadnicze typy ubrania eleganckiego kobiety na ulicę w nadchodzącym sezonie wiosennym.
A zatem zgrabny pólsportowy płaszczyk nowego typu cape spacerowy i szykowny."

(pisownia oryginalna)

A tak to czas po półtora miesięcznej przerwie wracać do pracy.... Niestety mam mieszane uczucia w związku z tym ... czasu na pewno znowu zabraknie ...

7 komentarzy:

  1. Ten pierwszy płaszczyk to cudowny... szklafrok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha :) Może wtedy i nazywali szlafrokiem "półposportowy płaszczyk", bo przecież szlafroku nie było - był "peniuar" :P
    Tak czy siak moda lat 20-tych mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak się cieszę, że Dawny Kraków znów działa:) I że zamieszcza takie fajne ciekawostki. Ja chcę więcej! Pozdrawiam:)
    lucyolejniczak

    OdpowiedzUsuń
  4. ojacie! niesamowity blog, przypadkiem znalazłem szukając czegoś o Krakowie podczas II wojny światowej i przed wojennej, zaraz poczytam sobie :D

    pozdrawiam,
    Faun!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ahh cóż za cudowny blog! Z małą przerwą skończyłem czytać, ciekawe, ciekawe! Tylko dlaczego nie ma nic o mężczyznach ?Może coś o stroju lub ówczesnych gadżetach ;)? Liczę również na trochę więcej o życiu w Krakowie podczas II wojny światowej. Mam pyt. masz może zdjęcia pieniążków z ówczesnych czasach ? Jeżeli tak to bym poprosił :)

    pozdrawiam,
    faun

    p.s na pewo będę tutaj zaglądać często i liczę na częste notki bo widzę że ostatnia 13 marca :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi miło, że mimo braku wpisów i tak tu zaglądacie :)

    Jak zawsze uparcie obiecuję się poprawić :) (rzeczywistość jednak działa wg swoich zasad i nie zawsze jest tak jak bym chciała ...)

    Faun - zdjęć banknotów nie mam, ale może przynajmniej ta wiki-garstka Cię pocieszy
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Banknoty_polskie

    Są też zdjęcia marek polskich z 1919 roku na allegro.

    A ja idę zbierać materiał na kolejny post :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to ja już czekam!

    pozdrawiam,
    Faun :)

    OdpowiedzUsuń