W ubiegły poniedziałek miałam okazję zwiedzić nowy dworzec PKP. Zachwycać się nad postępami, czy też opóźnieniami w budowie i tym, że będzie to jedyny dworzec w Polsce ulokowany pod torami - nie będę. Ja jestem człowiekiem starej daty :), który urodził się o cały wiek za późno - cenię wartość historyczną nad funkcjonalnością, niestety. A wartości historycznej na dworcu kolei nie będzie wcale, jako, że zabytkowy budynek od października idzie pod młotek i nowy właściciel może z nim zrobić wszytko co chce: obiekt handlowy, hotel, restaurację..…
Odwilż, ciapa i deszcz spadający na brudny śnieg... Jeszcze nie tak dawno narzekałam na zimno, a teraz znowu narzekam :). No cóż nic co ludzkie nie jest mi obce :) hehe. Krakowianka pomaga węglarzowi dowieźć opał do swojego domu. Proszę zwrócić uwagę na jej buty!!!! BRRR!!! http://www.polityka.pl/galerie/1523945,4,nasze-zimy-stulecia---galeria.read Otóż dzisiaj chciałabym wrócić do zimy 1929 roku, kiedy to 2 lutego w Dubiach koło Krakowa odnotowano rekord zimna: -42 stopni , niestety liczone "w Celsiuszach" (tak myślałam…
social media