Londyn, 1944 r. Karol Estreicher siedzi przy biurku pochylony i pisze coś do grubego brulionu w ciemnej okładce... W tym poście oddaje jemu głos. "Na posiedzeniu Komisji Rewindykacji przy konferencji Sprzymierzonych Ministrów Oświaty poruszam sprawę ołtarza Wita Stwosza i wyjazdu ekspertów polskich do Norymbergii. Trudności nieprawdopodobne. Brak jakiejkolwiek decyzji. Brak prawdziwej pomocy ze strony polskiej. Nikt nie chce zająć się tą sprawą energicznie, nikt jej nie chce energicznie poprzeć. Pokazuje się jak nie mamy kontaktów…
Lato w pełni, upału brak, przez to mózg się nie przegrzewa i leniuchuje. Od dziś mini-urlop (jedziemy na zieloną Ukrainę - Lwów-Stryj) i żeby odpoczynek nie ciążył wyrzutami natury blogowej, kontynuuję opowieść o dziejach jednego lokalu. audiovis.nac.gov.pl Skończyliśmy na szybkiej odbudowie - w 1908 roku "Drobnerion" powstał na nowo, niby feniks z popiołu. Po śmierci Romana w 1913 roku, jego żona nie była w stanie sama utrzymywać lokal i wydzierżawiła go jako kinoteatr. Obszerna widownia mogła pomieścić do 400 widzów,…
social media