Nieregularne wpisy na tym blogu są wynikiem tak zwanej "sezonówki" przewodnickiej. Łapię oddech tylko w listopadzie. Dodatkowo, w dobie Instagram'a, Facebook'a i innych portali społecznościowych, się zastanawiam, czy dłuższe wpisy na blogu mają sens i czy ktokolwiek to czyta. Tak! Zwątpienie ogarnęło mnie!!! Aaaa!!! Cóż, człowiek nie wielbłąd, wątpić musi. Szukanie i stukanie w klawiaturę uwielbiam, więc i tak Dawny Kraków będzie istniał. Przede wszystkim dla zaspokojenia moich własnych nie zrealizowanych aspiracji - detektyw…
Jakie piękne słowo - konfekcja damska! Dzisiaj już prawie nie używane, zastąpione przez markę sklepu z odzieżą czy bielizną. Idziemy na zakupy do "Triumpha" "Intimissimi", bankrutującego już "Atlantica" itd. Kupujemy bieliznę paczkowaną, produkowaną masowo, nie najlepszej jakości, w tzw, "sieciówkach", z promocji, często bez mierzenia. Tak się dzieje zarówno w przypadku bielizny codziennej jak i tej odświętnej, koszul nocnych czy szlafroków. Wszystko ma być praktyczne, a koronki, fikuśne gorsety czy jed…
social media