Jeden dzień z życia Marysi, krakowskiej służącej tuż po Wielkiej Wojnie - część 2. Część pierwsza znajduje się TUTAJ . Występują: Służąca - Marysia, 19 lat, z Wielkiej Wsi i jej myśli, Gospodyni - Wielmożna Pani, Gospodarz - Wielmożny Pan, Dzieci gospodarza - Isia 7 lat, Nusia 9 lat, Panicz - Tadeusz 20 lat. Myśli Marysi: Czego nie masz w głowie, to masz w nogach. Dokładnie mówiąc, czego Pani Wielmożna nie ma w głowie, to ja w nogach będę mieć. Tak, jest to najlepsze określenie na moje codzienne bieganie po mieście. Pani zawsze daje…
O służącą zostawioną na początku stulecia proszę się nie martwić, daje sobie radę i wróci tuż po Nowym Roku. Dziś najkrótszy dzień w roku, w Krakowie nawet padał śnieg! Szczerze! Nie kłamię! Wiem, że już go nie widać, cóż, ale był, jak na pierwszy dzień astronomicznej zimy przystało. W 1933 roku, 21 grudnia był dzień jak co dzień, śnieżnie, lekko mrożnie, trwała przedświąteczna gorączka zakupowa i przedświąteczne zabawy i kradzieże :). Na Rynku trwa sprzedaż świąteczna, teraz zwana jarmarkiem. Na podstawie IKCa (Ilustrowanego Ku…
Zapewne garstka moich czytelników wie, że swoje podboje internetowe zaczynałam od założenia forum rękodzielniczego - "Craftladies". Litewska i polska wersja forum działały prężnie. Zgromadziły się tam ciekawe osoby, które udzielały pomocnych rad i stały się prawie jedną wielką rodziną. Lecz... jako, że administrator okazał się ze mnie słaby, najpierw wypaliłam się ja, później Litwinki, a na koniec spaliły się twarde dyski, czyli serwer na którym był postawiony forum polskojęzyczny. Od grudnia zeszłego roku czuję, że straciłam jakąś c…
social media