Pałac Tarnowskich - część 1

Coś ostatnio spać mi nie dają niszczejące historyczne miejsca Krakowa. Ostatnio Kossakówka była w tle opowiastek samochodowych, dziś pałac Tarnowskich przy ul. Szlak.

mhf.krakow.pl
Krótki ekskurs w jego historię:
Ten pałacyk to historyczna posiadłość wybudowana przez Montelupich w XVI wieku. Niemalże przez cały wiek kierowali oni pocztą polską, a tutaj, na terenie jurydyki Szlak posiadali folwark gdzie trzymali konie dla potrzeb pocztowych.
W pierwszej połowie XVII w. Karol Montelupi sprzedaje dwór jezuitom i wtedy też przezwano go kostnicą królewską. Ciała polskich królów, którzy zmarli z dala od stolicy, zgodnie ze zwyczajem przez jedną noc spoczywały we dworze zanim zostały wniesione w obręb murów miejskich i pochowane. W taki sposób "gościł" tu Zygmunt III Waza, czy jego syn Władysław IV.
Później mamy rozbiory i kasatę zakonu jezuitów, pałac przeszedł w ręce miasta. W okresie Wolnego Miasta właścicielami są Rzewuscy. To od nich hr. Branicki kupuje majątek w 1869 r. i pięć lat później daruje go w prezencie swojej córce Róży, która zostaje poślubiona Stanisławowi Tarnowskiemu . W 1879 r. pałac przebudowano zgodnie z projektem Antoniego Łuszczkiewicza i odtąd stał się znaną siedzibą Tarnowskich.
I przy nich się zatrzymamy, (chociaż publiczność pewnie woła - a dalej? a siedziba Radio Kraków i palenie papierosów siedząc w zielonym amfiteatrze?, otóż niestety, nie wchodzi ta historia w ramki historyczne, które mnie ciekawią, sorry :)).

mhf.krakow.pl
Lato 1914 zaczęło się niespokojnie, zamach w Sarajewie i wszystkie wynikające z tego konsekwencje. 8 lipca w kościele Mariackim, przed ołtarzem Wita Stwosza odbył się ślub Hieronima Tarnowskiego z Wandą z Zamoyskich. Przyjęcie odbyło się w Pałacu pod Baranami, noc poślubną spędzili już w pałacu na Szlaku. Nie była ona udana, Hieronim wybiegł z komnaty małżeńskiej "szlochając, chwycił za pistolet wycelował sobie w pierś i strzelił. Pocisk trafił w pierś po lewej stronie, ale ominął serce." Przyczyny tego desperackiego aktu nie są znane, wokół wypadku zapanowała zmowa milczenia by uniknąć skandalu. Możliwe przyczyną był uszczerbek na męskim honorze, brak doświadczenia w sypialni, zbytnia oziębłość żony? Pewnie już nigdy się nie dowiemy. Tak czy inaczej, noc ta zaważyła na losach jak rodziny, tak i pałacu przy ul. Szlak.

Lana Dadu

Jestem Litwinką zakochaną w Krakowie ze wzajemnością. Zapraszam do czytania, komentowania i wspólnych wycieczek po naszym mieście.

6 komentarzy:

  1. No wreszcie się dzieje- bo stawiałem na to, że znów będzie roczna przerwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. I jeszcze literówka- w Sarajewie

    OdpowiedzUsuń
  3. :) dzięki :) ciągle nie umiem się przyzwyczaić do niektórych odmian :) Sarajevo i już :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma za co- przyjemnie tu zaglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo o wydarzeniach na Szlaku pisze Andrew Tarnowski w swej książce (za którą został wyklęty z rodziny!!!) Ostatni mazur

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale na zdjęciach przecież jest pałac Sanguszków w Tarnowie...

    OdpowiedzUsuń