20 lutego 1916 r. znowu wróciła zima i wielka ilość śniegu. Nikt z tego się nie cieszył. Opał był coraz droższy i było go coraz mniej. Wprowadzony został nakaz meldunku. Każdy mieszkaniec Krakowa, który po wybuchu wojny wyjechał z miasta a teraz wrócił, musiał otrzymać kartę moralności oraz legitymację uprawniającą do pobytu w twierdzy Kraków. Każdy starający się o stały pobyt musiał być zaszczepiony od ospy i mieć poświadczenie od dyrekcji policji. Utworzone zostały jatki z mięsem końskim. Coraz więcej ogłoszeń o zaginionych psach... …
Na początku lutego w 1916 r. najbardziej narzeka się na zawyżone ceny w restauracjach i kawiarniach, na brak mąki, cukru, papierosów, a także zakaz sprzedawania spirytusu. Wreszcie 7-8 lutego pojawia się zboże rumuńskie, nieszczęśliwie, bo dwie kobiety na ul. Karmelickiej wpadły pod wóz z takim zbożem i zostały mocno poturbowane. Następca tronu Turcji Yusuf Izzettin Efendi nie wytrzymał wojennej presji, wziął żyletkę i podciął żyły. Kraków przez parę dni żyje tą wiadomością i ponoć prawdziwym powodem wg jednych była postępująca choroba psychi…
Głosowanie na posty tematyczne trwa, kto jeszcze nie skomentował zapraszam TUTAJ , a ja kontynuuję alfabet prasowy z ubiegłego tygodnia w 1916 r. Czarnogóra raz kapituluje, raz blefuje. Austria jest wściekła i gazety krakowskie wraz z nią. Ostateczną, wg "IKC", sprawczynią kapitulacji była oczywiście kobieta - księżniczka czarnogórska Ksenia . Dążyła bowiem do tego, by tron po śmierci Mikołaja I Pietrowicia przypadł jej bratu, tymczasem większość Czarnogórców dalej pragnie złączyć się z Serbią. Ostatni tydzień stycznia w 1916 …
Kraków równo wiek temu w porządku alfabetycznym... Od półtora roku trwa I wojna światowa. Nikt nie wie, kiedy koniec. Czarnogóra kapituluje i przez tydzień wszyscy żyją tylko tą wiadomością. Żywności w Krakowie coraz mniej - drożeje chleb, zakazane jest picie białej kawy, ale i lżejsza staje się cenzura austriacka. Coraz więcej wierszy i piosenek patriotycznych, coraz więcej mowy o Polskich Legionach, o Polsce - wolnej i niezależnej. Kobiety chodzą ubrane na czarno, i nie ważne czy to żałoba, czy nie. Tylko młódki podążają za trendami m…
Tygodniowy przegląd prasy: 18-25 listopad 1936 r . Głos całkowicie oddany prasie. Kliknięciem powiększamy! "Lubię bardzo z panem rozmawiać. Jak się pan miewa, jaśnie Henryku? Co tam słychać w Krakowie? - Dobrze jest... podobno Kossak na życzenie dowództwa armji ma zmotoryzować swą twórczość... - To ona dotychczas nie była zmechanizowana? - Ale nie o to chodzi — chodzi o treść obrazów. Poza tem podziwialiśmy mrówczą pracowitość recenzentów teatralnych. - A co słychać w literaturze? - Literaci dzielą się teraz, proszę pani, na …
Na początek włączamy przynudzającego Andy'ego Williamsa ...i ... Miała być kontynuacja o samochodach, lecz życie nie przewidywalne jest...a ja całkiem pogrążyłam się w czasy nie tak odległe i nie wchodzące w ramy czasowe tego bloga. Cóż, połknęła mnie rodzina Kennedych. Wiem, że to wszystko jest już bardzo oklepane, wałkowane na 50 różnych sposobów. Klątwa nie klątwa, zamachy nie zamachy, z cudowną Jackie w tle. Dla mnie to swoista nowość, zwłaszcza, że umknął mojej uwadze film Olivera Stone'a "JFK" (w tamtych czasa…
W ubiegły poniedziałek miałam okazję zwiedzić nowy dworzec PKP. Zachwycać się nad postępami, czy też opóźnieniami w budowie i tym, że będzie to jedyny dworzec w Polsce ulokowany pod torami - nie będę. Ja jestem człowiekiem starej daty :), który urodził się o cały wiek za późno - cenię wartość historyczną nad funkcjonalnością, niestety. A wartości historycznej na dworcu kolei nie będzie wcale, jako, że zabytkowy budynek od października idzie pod młotek i nowy właściciel może z nim zrobić wszytko co chce: obiekt handlowy, hotel, restaurację..…
social media